Czy fizjoterapeuta powinien się uczyć?

Student_in_the_library,_1981_(4029697030) Czy fizjoterapeuta powinien się uczyć? Przewodniczący Sekcji Historycznej PTF Sławomir Jandziś próbuje odpowiedzieć na to dość retoryczne pytanie poprzez pryzmat żmudnych, pełnych przeszkód dążeń do tego, co dziś fizjoterapeuci już posiadają. Pytanie pada, bo jak się okazuje nie dla wszystkich odpowiedź wydaje się tak oczywista.

Czy fizjoterapeuta powinien się uczyć?

 

Zawód fizjoterapeuty w Polsce rozwinął się po II wojnie światowej wraz z powstaniem nowej specjalności – rehabilitacji leczniczej. Prekursorami byli absolwenci wyższych szkół wychowania fizycznego pracujący w służbie zdrowia, nazywani wtedy instruktorami gimnastyki leczniczej [1]. Już w latach 50. XX w. prowadzili badania naukowe, organizowali szkolenia i konferencje w celu ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji, systematycznego uzupełniania wiedzy i wymiany doświadczeń. W 1956 r. podczas ogólnopolskiej konferencji w Poznaniu grupa magistrów wychowania fizycznego pracujących w rehabilitacji postanowiła powołać do życia Polskie Towarzystwo Gimnastyki Leczniczej. Głównymi celami stowarzyszenia, określonymi w statucie było: zachęcanie i wdrażanie polskich prekursorów fizjoterapeutów do ustawicznego kształcenia, podnoszenia kwalifikacji, prowadzenia badań naukowych, propagowanie leczniczego usprawniania [2]. Niestety, ówczesne władze odmówiły rejestracji stowarzyszenia [3].

Dopiero w 1960 r., po powstaniu Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem pojawiła się możliwość stworzenia ogólnopolskiej organizacji zrzeszającej fizjoterapeutów. I Krajowy Zjazd Absolwentów Wyższych Uczelni Wychowania Fizycznego Pracujących w Rehabilitacji, który odbył się w 1961 r. w Poznaniu powołał do życia Sekcję Magistrów WF Pracujących w Rehabilitacji. Była to największa i najbardziej aktywna sekcja działająca w TWK, przekształcona w 1976 r. w Sekcję Fizjoterapii [4].

Polscy fizjoterapeuci już od 1959 r. mogli uzyskiwać kolejne stopnie i tytuły naukowe. Pierwszą uczelnią, która uzyskała prawo do prowadzenia przewodów doktorskich była AWF w Warszawie [16]. Jednak to nie zaspokoiło ich ambicji, gdyż w celu podniesienia prestiżu i rangi zawodu fizjoterapeuty w 1966 r. Zarząd Główny Sekcji złożył memoriał do Komisji Rehabilitacji przy Radzie Naukowej MZiOS w sprawie doskonalenia zawodowego, poprzez możliwość uzyskiwania specjalizacji I i II stopnia (na wzór specjalizacji lekarskich) dla magistrów WF pracujących w rehabilitacji [5].

W celu uzyskania dostępu do najnowocześniejszej wiedzy fizjoterapeutycznej na świecie i wymiany naukowej Zarząd Główny postanowił wprowadzić Sekcję do Światowej Konfederacji Fizjoterapii (WCPT). W 1964 r. wizytę w Polsce złożyła prezydent WCPT Pani Mildret Nelsoni. Jej celem było poznanie poziomu zawodowego magistrów WF pracujących w rehabilitacji oraz stanu fizjoterapii w naszym kraju. Efektem tej wizyty było przyjęcie Sekcji Magistrów WF Pracujących w Rehabilitacji do WCPT, co miało miejsce w trakcie obrad V Kongresu w Melbourne w 1967 r. [6]. W bieżącym roku Polskie Towarzystwo Fizjoterapii, będące spadkobiercą Sekcji działającej w TWK, obchodzi 50 rocznicę działalności fizjoterapeutów polskich w WCPT.

Z chwilą przystąpienia Sekcji do Światowej Konfederacji Fizjoterapii nastąpiła intensyfikacja kontaktów naukowych i szkoleniowych. Jednym z wielu przykładów takiej działalności było zorganizowanie w 1978 r. pierwszego w naszym kraju kursu metody PNF.  Wykładowcą był dr Eric Viel, dyrektor Ecole de Cadres de Kinésithérapie Bois Larris pod Paryżem, przy współudziale mgr. Józefa Dolota. Kurs współfinansowany przez WCPT ukończyło 16 fizjoterapeutów z całego kraju. W jego trakcie nakręcono również film ilustrujący metodę PNF [7, 8]. Z całą pewnością obchodzimy w tym roku 39 rocznicę metody PNF w Polsce.

Do ukończeniu studiów wyższych, fizjoterapeuci w Polsce przez wiele lat nie mieli możliwości, kształcenia podyplomowego, dopiero po długoletnich staraniach Sekcji Fizjoterapii TWK w 1984 r. minister zdrowia i opieki społecznej zatwierdził ostatecznie dwustopniową specjalizację dla magistrów rehabilitacji. Wbrew licznym protestom środowiska polskich fizjoterapeutów, zdający egzamin uzyskiwał tytuł specjalisty rehabilitacji ruchowej, a nie specjalisty fizjoterapii [9].

Trudną walkę o możliwość kształcenia specjalizacyjnego opisuje przewodniczący Sekcji dr W. Kubiś: Możliwość uzyskiwania specjalizacji I i II stopnia przez magistrów rehabilitacji ruchowej była podnoszona na trzech ostatnich Krajowych Zjazdach Sekcji Fizjoterapii przy TWK. Na Zjeździe w Gdańsku oraz na Kongresie w Kamieniu Pomorskim podjęto uchwały zalecające Zarządowi Sekcji podjęcie działań umożliwiających realizację tej sprawy. Przyjęto również jednogłośnie nazwę specjalizacji, fizjoterapia, jako najbardziej adekwatna do wykonywanych przez nas czynności zawodowych [10]. Przeszkodą w realizacji uchwał kolejnych Krajowych Zjazdów Fizjoterapii i oczekiwań środowiska polskich fizjoterapeutów było stanowisko Krajowego Zespołu Specjalistycznego ds. Rehabilitacji, który forsował  nazwę  specjalizacji I i II stopnia z rehabilitacji ruchowej lub kinezyterapii [11].

VIII Krajowy Kongres Fizjoterapii obradujący w 1984 r. w Kamieniu Pomorskim zobowiązał Zarząd Sekcji Fizjoterapii do działań w celu utworzenia samodzielnie działającego Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii [13]. Najważniejsze cele działania pierwszego samodzielnie działającego stowarzyszenia fizjoterapeutów polskich określał Statut Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii. Były to:

  1. Szerzenie zdobyczy nauki w zakresie fizjoterapii i nauk pokrewnych.
  2. Zachęcanie i wdrażanie członków do pracy naukowej.
  3. Upowszechnianie oraz wdrażanie wiedzy i zdobyczy praktycznych z zakresu fizjoterapii, profilaktyki prozdrowotnej i rehabilitacji, poprzez współdziałanie w tym zakresie z odpowiednimi władzami i instytucjami oraz towarzystwami i organizacjami naukowymi, społecznymi i zawodowymi w kraju i za granicą.
  4. Podnoszenie etyki zawodowej swoich członków.
  5. Reprezentowanie interesów zawodowych i naukowych swoich członków [14].

Wprowadzona w 1984 r. dla magistrów dwustopniowa specjalizacja z  rehabilitacji ruchowej trwała 5 lat (trzy lata do uzyskania specjalizacji I stopnia i dwa lata na II stopień specjalizacji). Egzaminy na II stopień odbywały się tylko w klinikach rehabilitacyjnych w Poznaniu i Konstancinie [16]. Jak podaje prof. A. Ronikier na koniec 1989 r. (koniec PRL) magistrów rehabilitacji wykształconych w uczelniach wychowania fizycznego i pracujących w ochronie zdrowia w Polsce było 1864, w tym tytuł specjalisty I stopnia z rehabilitacji ruchowej posiadało 249, a specjalizację II stopnia 350 osób [12].

Realizując cele statutowe PTF doprowadził do zmiany nazwy zawodu stosowanej tylko w Polsce (magister rehabilitacji ruchowej) na nazwę stosowaną w pozostałych krajach świata (magister fizjoterapii). We wrześniu 1990 r. dr Czesław Jezierski, dr Zbigniew Śliwiński i mgr Jerzy Knap opracowali dokument pt. Charakterystyka zawodu fizjoterapeuty, który stanowił podstawę do rozmów z odpowiednimi instytucjami państwowymi na temat uregulowań prawnych zawodu fizjoterapeuty w Polsce. Był to początek długiej drogi zakończonej uchwaleniem w 2016 r. przez Sejm RP Ustawy o zawodzie fizjoterapeuty autorstwa Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii. W 1993 r. powstało pierwsze czasopismo naukowe „Fizjoterapia”, które Zarząd Główny PTF zgłosił do WCPT jako własny organ. Ogromnym sukcesem kolejnych Zarządów Głównych PTF, kierowanych przez dr. Marka Kiljańskiego było powołanie przez ministra zdrowia w 2003 r. krajowego konsultanta w dziedzinie fizjoterapii prof. nadzw. dr. hab. Zbigniewa Śliwińskiego oraz powołanie przez wojewodów konsultantów wojewódzkich w dziedzinie fizjoterapii (od 1950 r. nadzór specjalistyczny nad całością rehabilitacji leczniczej sprawowali lekarze specjaliści rehabilitacji medycznej) [15].

10-letnia działalność prof. Zbigniewa Śliwińskiego na stanowisku konsultanta krajowego w dziedzinie fizjoterapii skutkowała m. in. wznowieniem specjalizacji z fizjoterapii, wdrożeniem procedury „porady fizjoterapeutycznej” realizowanej przez specjalistów fizjoterapii. Ponadto znacząco przybliżyła nas do uchwalenia Ustawy o zawodzie fizjoterapeuty.

W ponad 60-letniej historii działalności fizjoterapeutów w Polsce zawsze była grupa kolegów, która mówiła, że nie warto się uczyć. Przecież skończyłem studia, po co mi specjalizacja, jestem nauczycielem WF, ale byłem na 3 miesięcznym kursie w Poznaniu i już wszystko wiem. Również dzisiaj wielu mówi, przecież mamy własny samorząd, możemy przegłosować, że każdy fizjoterapeuta, bez względu na wykształcenie ma takie same kompetencje. Więc po co się uczyć ?

Była i jest również duża grupa kolegów, którzy działając w kolejnych organizacjach (Sekcja Magistrów WF Pracujących w Rehabilitacji TWK, Sekcja Fizjoterapii TWK, Polskie Towarzystwo Fizjoterapii) przez całe swoje zawodowe życie podnosiła swoje kwalifikacje zawodowe, prowadziła badania naukowe, wdrażała nowe metody fizjoterapii. Wielu kolegów uzyskało stopnie naukowe i tytuły profesorskie. Byli i są członkami Komitetu Rehabilitacji, Kultury Fizycznej i Integracji Społecznej Polskiej Akademii Nauk. Mieli swój udział w największym sukcesie rehabilitacji polskiej, bowiem wraz z grupą lekarzy współtworzyli „Polską Szkołę Rehabilitacji”.  To oni walczyli o specjalizację, o prestiż zawodu fizjoterapeuty, o to, by fizjoterapia była zawodem  medycznym.

Zatem warto się uczyć, czy nie? Z pewnością warto się uczyć. Żadna uchwała, ani rozporządzenie nie sprawi, że pacjent, lekarz, pielęgniarka czy każdy inny członek zespołu terapeutycznego z którym musimy współpracować będzie nas szanował. Autorytet, szacunek, pozycję zawodową zbudować można jedynie ciężką pracą i postawą – w zawodach medycznych jest to ustawiczne kształcenie i doświadczenie.

Alternatywą jest cofnięcie się o kilkadziesiąt lat wstecz i zrobienie z fizjoterapii zawodu pomocniczego, względnie paramedycznego.

 

Dr Sławomir Jandziś – specjalista rehabilitacji ruch.

Przewodniczący Sekcji Historycznej PTF

PS.

W szpitalu gdzie pracuję, uczestniczę jako kierownik Zakładu Rehabilitacji w odprawach kadry kierowniczej. Wszyscy obecni tam lekarze (ordynatorzy) mają specjalizacje, kierownicy apteki, laboratorium, stacji krwiodawstwa, RTG, naczelna pielęgniarka i inni – również mają specjalizację. Czy jedyną osobą bez specjalizacji ma być fizjoterapeuta?

 

Piśmiennictwo:

  1. Suwalska M.: Polskie Towarzystwo Fizjoterapii: Jubileusz 20-lecia PTF, [w:] Polskie Towarzystwo Fizjoterapii i Wyższa Szkoła Fizjoterapii we Wrocławiu: Materiały z Międzynarodowego XIV Kongresu Naukowego Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii. Kierunki rozwoju fizjoterapii. Wrocław 2007, s. 43.
  2. Statut Polskiego Towarzystwa Gimnastyki Leczniczej. Ze zbiorów prywatnych M. Suwalskiej.
  3. Jandziś S., Suwalska M.: Okres pionierski w działalności fizjoterapeutów w Polsce po II wojnie światowej, [w:] S Jandziś, M. Kiljański, M. Migała (red.): Historia polskiej fizjoterapii. Opole 2013, s. 54.
  4. Składnica Akt Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem (SA TWK) w Warszawie: Sprawozdanie Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem za okres kadencji od marca 1960 roku. s. 5.
  5. SA TWK w Warszawie: Sprawozdanie z działalności Zarządu Głównego Sekcji Magistrów Wychowania Fizycznego Pracujących w Rehabilitacji za rok 1966, s 2.
  6. SA TWK w Warszawie: Biuletyn PTWK (do użytku wewnętrznego) 1969 nr 2(9), s.25.
  7. Kubiś W., Zembaty A.: Rola fizjoterapii w rozwoju rehabilitacji w Polsce, [w:] Nowacki, J. Tkaczyk (red.): I Kongres Naukowy Kultury Fizycznej i Sportu. Materiały i dokumenty. Warszawa 1981, s. 385.
  8. Suwalska M., Grodner M.: Działalność polskich fizjoterapeutów w organizacjach międzynarodowych, [w:] S Jandziś, M. Kiljański, M. Migała (red.): Historia polskiej fizjoterapii. Opole 2013, s. 99–100 .
  9. SA TWK w Warszawie: Komunikat Krajowego Zespołu Specjalistycznego w Dziedzinie Rehabilitacji w sprawie specjalizacji dla magistrów rehabilitacji. Warszawa czerwiec 1984 r.
  10. SA PTWK w Warszawie: Informacja Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem Sekcji Fizjoterapii L. dz. P-104-85r. dla Sekcji Fizjoterapii przy Oddziałach Wojewódzkich TWK. 1985, s. 1.
  11. Tamże, s. 1-4.
  12. Ronikier A.: Korektywa, kompensacja i rehabilitacja ruchowa ludzi wymagających specjalnej troski. Raport dla Komitetu Nauk o Kulturze Fizycznej Polskiej Akademii Nauk. „Postępy Rehabilitacji” 1989, t. III, z. 4, s. 10–11. Dane te nie dotyczą placówek resortowych służby zdrowia (MSW, MON, PKP), gdzie pracowało liczne grono magistrów rehabilitacji.
  13. SA PTWK w Warszawie: Z życia TWK. Informacja wewnętrzna. Warszawa 1984, nr 4, s. 2.
  14. SA PTF w Pabianicach: Statut Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii, s. 2-3.
  15. Suwalska M., Kiljański M., Szczegielniak J., Migała M.: 25 lat działalności Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii (1987 – 2012). [w:] S Jandziś, M. Kiljański, M. Migała (red.): Historia polskiej fizjoterapii. Opole 2013, s. 54.
  16. Jandziś S., Migała M.: Kształcenie kadry na potrzeby rehabilitacji, [w:] Rys historyczny rozwoju rehabilitacji w Polsce i na świecie, Opole 2015, s.154-157.